Rzecz o tym jak to w jednym ze swych wierszy poeta Przyboś się przeliczył
Member rating:
(1 vote)
| Words:
| Submitted: Thu Jul 11 2002
On the left is an image preview of every page of this document, and below are the first 150 words with formatting removed:
led@go2.pl CIEZENIE rzecz o tym jak to w jednym ze swych wierszy poeta Przybos sie przeliczyl 1. Szlismy Karmelicka do Jacka, do domu. To bylo mniej wiecej wtedy, gdy Jacek postanowil dzielic sie z nami swoja wiedza i ksiazkami, z których ma doktorat, i dokladnie wtedy, kiedy my postanowilismy z tej okazji skorzystac. Co prawda, Magda utrzymywala, ze najwazniejsze jest zobaczyc jak wyglada Jacka zona, a Roman nie bardzo sie orientowal o jaka konkretnie wiedze i o jakie ksiazki chodzi, jednak sama perspektywa zwiedzenia mieszkania "doktora nauk..." byla na tyle pociagajaca, ze zwarta grupa podazalismy w wyznaczonym przez Jacka kierunku, czujac sie przy tym cokolwiek "enklawistycznie", jakbysmy za chwile mieli zostac wtajemniczeni w nie wiadomo jak tajna i elitarna strukture jakiejs podziemnej organizacji o charakterze filozoficzno-naukowym, i to przez ogromne w naszym mniemaniu "F" i jeszcze wieksze "N". Jacek natomiast mial zupelnie spokojna...


